Tarnów i region - Informacja turystyczna / Atrakcje / TARNÓW / Ciekawostki / Burmistrzowie Tarnowa / Tadeusz Tertil

Tadeusz Tertil

Tadeusz Tertil urodził się 7 września 1864r. w Sanoku. Był synem dość zamożnego urzędnika austriackiego z przedautonomicznego okresu, Roberta Tertila /1833-1893/ i Wilhelminy z Płońskich /1839-1908/ rodowitej tarnowianki. Rodzina Tertilów ma czeski rodowód, chociaż wg tradycji rodzinnej wywodziła się z Węgier.

Po ukończeniu gimnazjum, wstąpił do seminarium duchownego w Przemyślu W przyszłości zamierzał zostać księdzem katolickim. Po roku jednak zrezygnował ze studiów teologicznych w przemyskim seminarium. Na lwowskim uniwersytecie zaś zaczął studiować prawo. Nie powodziło mu się wtedy najlepiej. Utrzymywał się udzielając korepetycji. Dzięki pilności i wytrwałości Tadeusz Tertil uzyskał tytuł doktora praw. W dniu 25 kwietnia 1886r Tadeusz Tertil wziął ślub z Amalią, z domu Zollner córką sędziego w Tarnopolu. Miał z nią trzech synów: Tadeusza /ur. w 1897r./, Stanisława /ur. w 1901 r./, Władysława /ur. l907r./ i córkę Wilhelminę /ur. w 1899r./ W niedługim czasie po ślubie młode małżeństwo osiadło w Tarnowie.

W Tarnowie przyszły burmistrz tego miasta podjął pracę w biurze bezpłatnej pomocy prawnej dla ubogiej ludności, której nie było stać na dość wysokie opłaty. Biuro to założył w 1895r. Józef Pisz, drukarz i wydawca miejscowej gazety "Pogoń".

Młody adwokat zaczął pracować społecznie w tarnowskim gnieździe Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" Najpierw był korespondentem "Sokoła" do pism krajowych, później został jego sekretarzem, wreszcie w dniu 4 kwietnia 1900r. prezesem. W 1902r. Z jego inspiracji zaczęły się przygotowania do mających się odbyć w 1910 r. obchodów 500lecia bitwy pod Grunwaldem. Wcześniej jeszcze w 1903 r., również z inicjatywy Tertila, odbyły się w Tarnowie obchody 40 rocznicy wybuchu powstania styczniowego, w którym tak znaczący udział wzięli tamowianie walcząc m.in. w "batalionie galicyjskim" pod wodzą Witolda Rogoyskiego.

W dniu 3 maja 1906 r ambitny i aktywny prezes miejscowego "Sokoła" został wybrany radnym do tarnowskiej rady miejskiej. W 3 dni później został wybrany na stanowisko płatnego asesora i stał się członkiem magistratu, czyli zarządu miasta.

Po kryzysie w radzie miejskiej pod koniec 1906r., kiedy złożył swoją rezygnację z urzędu burmistrz. Rogoyski, w dniu 14 stycznia l907r. rada wybrała burmistrzem Tarnowa Tadeusza Tertila W mowie wygłoszonej z tej okazji, dziękując za wybór nowy burmistrz przyrzekał "stać na gruncie ustaw i pilnować wykonawczych praw i obowiązków Rady". Rogoyskiemu zaś dziękował "za dochowanie czystości klejnotu, który z rąk jego bierze". Od 15 stycznia 1907 r Tertil objął formalnie swój urząd, zrezygnowawszy wcześniej z funkcji prezesa "Sokoła".

Za czasów urzędowania na stanowisku burmistrza dr Tadeusza Tertila powstało szereg ważnych dla miasta inwestycji Najważniejsze z nich to wodociąg, elektrownia i nowoczesny gmach dworca kolejowego. W dniu 24 listopada 1910 r. oddano te trzy ważne obiekty do użytku mieszkańców Dzień ten nazwano w Tarnowie "świętem inwestycji". Po uroczystościach kościelnych poświęcenia, na uroczystym bankiecie biskup tarnowski Leon Wałęga dziękował burmistrzowi, mówiąc m.in. "Dr Tertil był właśnie duszą wszystkiego, myślał o wszystkim i wszystkim kierował". Sam burmistrz w mowie pominął swoje zasługi, prawdziwy zaś pean wygłosił ku czci tych wszystkich, którzy wspólne dzieło wspierali.

Od 1908 r. Tadeusz Tertil był posłem na Sejm Krajowy Galicji. Rzecz niebywała w Tarnowie, ale wyboru tego dokonali wyborcy z wszelkich możliwych partii i obozów politycznych, co ze zdziwieniem odnotowała ówczesna gazeta "Pogoń" Jako poseł Tertil doprowadził do tego, iż regulacja Wątoku w mieście odbyła się nie tylko na koszt gminy miejskiej, ale także kraju i państwa. Miasto było wówczas zadłużone na ponad 2 miliony koron! Ta gospodarka finansami podlegała nieustannej krytyce, zwłaszcza ze strony radnych żydowskich. Inwestycje w mieście jednak realizowano nadal. Powstały w tym czasie gmachy: Banku AustroWegierskiego przy ul. Mickiewicza, poczty głównej przy ul. Urszulańskiej, szkoły im T. Czackiego, synagogi Nowej. Rozpoczęto starania o budowę gmachu sądu oraz warsztatów kolejowych. Uruchomiono linię tramwajową w dniu 3 września 1911 r. o długości 2.583 m. Tramwaj kursował ulicami: Lwowską, Wałową, Krakowską do dworca kolejowego.

W 1911 r. Tertil kandydował z Tamowa do wiedeńskiego parlamentu Rady Państwa. Miejscowa prasa przewidywała jego klęskę wyborczą. Będąc członkiem Stronnictwa Narodowej Demokracji Tertil miał zagorzałych przeciwników politycznych, szczególnie wśród Żydów i socjalistów. Na jednym ze spotkań przedwyborczych 28 maja 1911 r. burmistrz oznajmił, że jako poseł będzie pracował; "wedle zasad swego dotychczasowego postępowania i działania w kierunku prawdziwie narodowym i demokratycznym, dla zdemokratyzowania szerokich warstw społecznych". W dniu 13 czerwca 1911 r. burmistrz Tarnowa został wybrany posłem do Rady Państwa. Jak się okazało, o czym informowała "Pogoń", "nawet socjaliści. kahalnicy i syjoniści, którzy odwrócili się od niego, uznawali potrzebę zatrzymania w Tarnowie żelaznej ręki dla olbrzymich dokonanych już prac i poszli wielką lawą za burmistrzem". Przeciwników politycznych miał Tertil godnych siebie. Byli nimi dr Leon Schutzer i dr Eliasz Goldhammer znani tarnowscy społecznicy, chwaleni przez Witosa.

Już jako poseł w 1912 r. podjął Tertil zaskakującą swoich zwolenników, ale i przeciwników, decyzję. Wystąpił ze Stronnictwa Narodowej Demokracji. Jako główny motyw swojego postępowania podał to, iż Stronnictwo na forum Koła Polskiego w wiedeńskiej Radzie Państwa stosuje złą taktykę. W wyniku tego kroku, ataki na burmistrza wcale nie zelżały. Dr Schűtzer ostrzegał przed burmistrzem "molochem pożerającym wszystko", który wiedzie miasto na skraj przepaści. Powtórzyła się sytuacja, jak w 1906r. za burmistrza " Witolda Rogoyskiego. Dnia 31 października 1912 r. dr Tadeusz Tertil złożył swoją rezygnację z urzędu burmistrza miasta Tarnowa, razem z nim ustępował również wiceburmistrz Juliusz Silbiger. Po burzliwych dyskusjach w radzie rezygnacji Tertila postanowiono nie przyjmować. Na miejsce Silbigera wybrano dr Hermana Műtza. Aż do wybuchu I wojny światowej burmistrz Tertil utrzymał swoją silną pozycję w mieście. W lipcu 1913 r. ponownie został wybrany posłem do Sejmu Krajowego. Teraz oprócz lewicy zaczęła go atakować również prawica "za zmianę przekonań politycznych ".

Gdy wybuchła wojna burmistrz jak prawdziwy ojciec miasta nie opuścił grodu Leliwitów, chociaż większość rady wraz z wiceburmistrzem wyjechała z miasta. Pozostał na posterunku. 10 listopada 1914 r. o godz. 16:30 wkroczyły do Tamowa patrole rosyjskie. Nastąpiła okupacja miasta. Rosyjski kapitan Gassaniłow, dobrze wychowany i znający świetnie kilka języków, w tym niemiecki i polski, przybył do tarnowskiego ratusza, aby objąć komendanturę miasta. Na ratuszu przyjął go burmistrz. Obaj panowie złożyli sobie ukłony prezentując swoje osoby "Jestem rotmistrz Gassanilow poseł Dumy" stwierdził Rosjanin. "Jestem burmistrz Tertil, poseł do Rady Państwa" padła odpowiedź utrzymana w tym samym stylu. Gdy trzeba było wręczyć Gassaniłowowi klucze do miasta Tertil patrząc mu prosto w oczy zza szklanych binokli powiedział; "Przed chwilą z usta Pana padły słowa, że jesteście naszymi gospodarzami. Zwrócę wam uwagę, że gospodarzem miasta jestem ja, a wy jesteście naszymi gośćmi. My was i wasze prawa musimy szanować, ale i od was tego żądamy".

Podczas okupacji rosyjskiej, trwającej do 6 maja 1915 r., czyli pół roku, burmistrz Tertil organizował zakup żywności dla mieszkańców Tarnowa ze wszelkich możliwych źródeł po najbardziej dogodnych cenach. W biurach magistrackich sprzedawano dla biednej ludności tanie posiłki i racje żywnościowe. Miejska gazownia rozprowadzała wśród mieszkańców węgiel i koks, zarząd wodociągów sprzedawał w żarnie drewno opałowe. Udzielano zasiłków rodzinom rezerwistów powołanych do wojska, emerytom, sierotom, wdowom.

W styczniu 1915 r. ppłk. Marków zażądał od burmistrza wydania 14. zakładników, których Rosjanie podejrzewali o porozumiewanie się z ostrzeliwującymi miasto z ciężkich moździerzy wojskami austrowęgierskimi. Tertil odpowiadał, że może dać od razu jednego zakładnika samego siebie. Postarał się o uwolnienie wziętych do niewoli siedmiu jeńców legionistów po bitwie pod Łowczówkiem. Po wkroczeniu do Tarnowa wojsk austrowęgierskich na początku maja 1915 r. w atmosferze szpiegomanii i wzajemnych oskarżeń o kolaborację z Rosjanami, gdy przeciw Tertilowi wystąpił nawet wiceburmistrz Herman Műtz, zarzucając mu to, iż nie obronił żydowskich sklepów przed grabieżami podczas okupacji rosyjskiej, dotknięty tym, rozgoryczony burmistrz zrezygnował już po raz drugi z urzędu. Wraz z nim ustępowało 17 radnych. Konflikt w radzie miejskiej następował pomiędzy chrześcijańskimi a izraelickimi radnymi. Znowu jednak skłoniono Tertila do powrotu na urząd burmistrza. Pod koniec wojny został prezesem Koła Polskiego w Wiedniu. Wincenty Witos zapisał o tym w swoich "Wspomnieniach": "Dr Tertil dostał się na stołek prezesa Kola dosyć niespodziewanie. Drogę utorowały mu przemówienia dość śmiałe i samodzielne, a przy tym jego stosunek do rządu austriackiego sięgający czasów okupacji rosyjskiej". W 1918 r. burmistrz konspiracyjnie pomagał działać w Tarnowie legionowym oficerom z POW: Dziadoszowi, Bossowskiemu, Braunowi. Rankiem o godz. 8. 31 października 1918r. Tarnów był pierwszym wolnym miastem w rodzącej się Niepodległej Polsce. Burmistrz Tamowa 28 października przebywał w Krakowie. W tym dniu powstała tam Polska Komisja Likwidacyjna. Jej prezydium tworzyli; W Witos, hr Aleksander Skarbek, dr Tadeusz Tertil i Ignacy Daszyński. Dzięki temu nazwisko burmistrza Tarnowa znalazło się na kartach szkolnych podręczników. 30 października Tertil przybył do Tarnowa i zwołała nadzwyczajne posiedzenie Rady Miasta Radni podejmują historyczną znowu w skali całego kraju uchwałę oddając się do dyspozycji Państwu Polskiemu.

Pierwsze lata niepodległości nie należały do łatwych. Było i biednie, i głodno i chłodno. Nic było też wcale spokojnie Zaczyna się toczyć czasami zawzięta, wyzuta z wszelkiej racjonalności walka polityczna różnych obozów Ludzie, którzy podczas wojny siedzieli bezpiecznie w Wiedniu, teraz wracają i mają najwięcej pretensji do tych, którzy pozostali w mieście, a burmistrz jest najczęstszym celem ataków, pomówień, dociekań, oszczerstw.

Rozgoryczony ludzką zawiścią i niewdzięcznością Tertil rezygnuje po raz trzeci już ze stanowiska burmistrza, l tym razem Rada Miasta nie przyjęła jego rezygnacji Jednak 13 września 1923r burmistrz ją ponawia. Pozostał jeszcze na tym stanowisku do 25 października 1923r. Na wniosek wiceburmistrza Hermana Mutza rada złożyła Tertilowi podziękowanie "za pełnienie przez kilkanaście lat wśród najtrudniejszych okoliczności urzędu burmistrza i za wyposażenie miasta w szereg instytucji dobra publicznego". Na koszt rady został namalowany jego portret.

Dr Tadeusz Tertil zmarł w Tarnowie w wieku 61 lat na zapalenie wyrostka robaczkowego 31 marca 1925 r. Pogrzeb jego odbył się na koszt miasta, a radni zobowiązali się do wybudowania okazałego grobowca byłego burmistrza, czego nie zrealizowano do dziś dnia. Po śmierci Tertila przemianowano uchwałą Rady Miasta dawną ul Lipową na ul dr T Tertila Po II wojnie światowej nazwę tę zmieniono na ul. 1 Maja, a ostatnio na Al. Solidarności.

Jest również Pasaż Tertila. W 1912 r. dr Tadeusz TcrtiI zakupił od tarnowskiej kurii diecezjalnej dotychczasową siedzibę biskupią, czyli kamienicę zwaną "Nikielsonowską" /dziś Rynek 4/ o dość bogatej historii. Kamienica ta należąca do Nikielsonów, tarnowskich, Szkotów wyznania kalwińskiego, przeszła na własność księcia Pawła Sanguszki, darowana mu przez ostatnią przedstawicielkę rodu Nikielsonów. Następnie była siedzibą Forum Nobilium, by wreszcie w 1826 r. stać się po przebudowie biskupim pałacem, a w końcu przejść do rąk burmistrza Tarnowa Tertila. W 1913 r. od strony pl. Kazimierza Wielkiego wzniósł on drugą kamienicę i obydwie kazał połączyć przejściem. Tak powstał rzeczony "pasaż Tertila".

W początku 1930 r. Aniela Piszowa w swoim pełnym szczegółów znakomitym opowiadaniu popularnym "600 lecie Tarnowa" napisała:

"Godnym następcą Witolda Rogoyskiego K.B.J był wybrany burmistrzem 14 stycznia l907r. dr Tadeusz Tertil. Młody, zdolny, energiczny. Najlepszymi dla dobra miasta ożywiony chuciami, rozpoczął nadzwyczaj ważny dla Tamowa okres wielkich inwestycji". Współczesne zaś autorki monografii burmistrza, Danuta Buczek i Izabela Szwed, na samym wstępie swego opracowania zaznaczyły, iż: "Tadeusz Tertil tarnowski burmistrz, sprawował swój urząd w latach burzliwych i trudnych, w okresie wzmożonych napięć politycznych, w okresie zagubienia i zamętu spowodowanego wojenną zawieruchą i wreszcie w równie gorączkowym i niestabilnym czasie pierwszych lat wolności".