Ulicami Tarnowa przemaszerowali kominiarze.

17 maja 2017 , Tagi: ciekawostki

Prawie 200 kominiarzy z całej Polski przemaszerowało ulicami Tarnowa. W mieście świętowali obchody Dnia Kominiarza, który przypada 4 maja. Fot. Paweł Topolski.

„Tylu kominiarzy to nie widziałam na raz! Trzeba trzymać guzik na szczęście” – mówiła jedna z tarnowianek. 

A skąd wzięła się tradycja „łapania za guzik”? „Kominiarz przynosi szczęście, bo chroni od nieszczęścia. Jeszcze od czasów średniowiecza wierzono, że kominiarz, czyszcząc kominy, chronił od pożaru tak naprawdę całe miejscowości. Bo jak palił się jeden budynek, to w chwilę później paliła się cała wieś” – opowiada jeden z kominiarzy. 

Jak przyznaje Mirosław Antos, rzecznik Krajowego Izby Kominiarskiej – ich zawód przeżywa teraz renesans. „To wciąż na pewno zawód niszowy, ale ciągle mamy chętnych do pracy. Co więcej, zgłaszają się do nas osoby z wyższym wykształceniem, np. po budownictwie, ochronie środowiska” – mówi Mirosław Antos.   

Kominiarze rano przemaszerowali ulicami Tarnowa, wzięli udział w uroczystej mszy świętej w tarnowskiej katedrze, a po południu w Tarnowie odbędzie się walne zebranie Krajowej Izby Kominiarzy. 

Kominiarzom życzymy… połamania drabin!

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej