Barbara Prymakowska zrobiła sobie prezent na Dzień Babci i do Tarnowa wróciła z medalem! Formy pogratulowała jej Justyna Kowalczyk-Tekieli!
„Najszybszej babci świata” z Tarnowa zima niestraszna. Gdy za oknem śnieg i mróz, Barbara Prymkowska jest w swoim żywiole.
Na ostatnich zawodach w Nowym Targu założyła narty i wróciła do rodzinnego miasta z medalem. Formy 82-latce pogratulowała sama Justyna Kowalczyk-Tekieli!
Zimą Barbara Prymakowska jest w swoim żywiole
Kiedy inni narzekają na mrozy i śnieg, Barbara Prymakowska korzysta z uroków zimy. Odkąd Tarnów pokrył się śnieżnym puchem „najszybsza babcia świata” nie mogła odmówić sobie białego szaleństwa. Najczęściej można ją spotkać na nartach w rejonie Góry św. Marcina, chętnie też ubiera łyżwy i odwiedza lodowisko przy ulicy Wojska Polskiego. Ostatnio wystartowała również w Biegu Podhalańskim im. Jana Pawła II w Nowym Targu. Tarnowianka założyła narty i pobiegła na dystansie 15 kilometrów. Na metę dobiegła z uśmiechem, a na jej twarzy w ogóle nie widać było zmęczenia.