Chór Puellae Orantes najlepszy wśród chórów młodzieżowych i uniwersyteckich

20 lipca 2017 , Tagi: ciekawostki

Dziewczęcy Chór Katedralny z Tarnowa wziął udział w Międzynarodowym Konkursie Leonardo da Vinci we Florencji. Puellae Orantes zdobyły też złoty dyplom w kategorii muzyki sakralnej i srebrny z popu, folku i jazzu.

Chór Katedralny znalazł się też w ścisłej czołówce walcząc o nagrodę Grand Prix, ale tę akurat wygrał chór z Filipin. – Po tych przesłuchaniach podszedł do nas australijski kompozytor – mówi Aleksandra Topor, dyrektor artystyczny chóru. – David Slater był jednym z jurorów. Zaproponował nam współpracę. Powiedział, że jest absolutnie zauroczony brzmieniem chóru i bardzo chciałby, żebyśmy wykonywali jego utwory. Drugim wyjątkowym zaproszeniem była propozycja węgierskiego dyrygenta Denesa Szabo, który jest dyrektorem Chóralnego Instytutu Cantemus – dodaje.

Ksiądz Władysław Pachota, założyciel i dyrygent chóru Puellae Orantes zauważa, że zespół na scenie spisał się świetnie, ale festiwal pokazał też, że brakuje państwowego finansowania. – Za tymi chórami narodowymi stoją masy ludzi i instytuty. Były takie momenty, kiedy czuliśmy się jak biedni kuzyni. Dziewczęta, żeby odmienić trochę strój – zmieniały kołnierzyki. Tamte chóry przychodziły na każdy koncert w innych, bardzo ozdobnych strojach. Nie jesteśmy pewnie jedynym podmiotem w Polsce, który tak funkcjonuje, ale po tym festiwalu wiemy, że nasz poziom jest naprawdę bardzo wysoki, międzynarodowy – mówi ks. Pachota.

Chór otrzymał zaproszenie do udziału w międzynarodowym festiwalu na Węgrzech w sierpniu przyszłego roku oraz ofertę pomocy finansowej. Chór Puellae Orantes jeszcze w tym roku będzie pracować nad dziesiątą już płytą, jak zapewniają opiekunowie zespołu – będą to kolędy w zupełnie nietypowych aranżacjach.

W konkursie wzięły udział też chóry z Australii, Bułgarii, Czech, Węgier, Francji, Słowacji, Tajwanu czy Ukrainy. Była to pierwsza edycja Leonardo da Vinci. Chór Puellae Orantes chce wystąpić dla mieszkańców regionu tarnowskiego 22 września w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej