Tarnów i region - Informacja turystyczna / Atrakcje / Aktualności / Swoją drogą na Ukrainę - RMF FM o Tarnowie

Swoją drogą na Ukrainę - RMF FM o Tarnowie

1 maja jedziemy na Ukrainę! Pokonamy trasę, którą niebawem ruszą kibice Euro 2012, chcący zobaczyć mecze rozgrywane na tamtejszych boiskach. Ruszamy z Krakowa drogą na Lwów. Metą podróży jest murawa Lwów Arena - jednego z boisk Euro 2012. Pokażemy, co czeka na kibiców po drodze - jakie będą atrakcje i pułapki.

Gdzie się zatrzymać? Co zobaczyć? Czy warto odbić gdzieś w bok? Gdzie najlepiej odpocząć po drodze? Które miejsca omijać z daleka, a gdzie koniecznie się pokazać?W programie odpowiemy na wszystkie powyższe pytania! Powiemy Wam też, jak wygląda odprawa na granicy, ile zapłacicie za kawę w lwowskiej kawiarni i przede wszystkim jak dostać się na stadion.A zatem... paszport jest, zielona karta jest, auto zatankowane... ruszamy!

Kraków-Bochnia-Brzesko-Dębno-Tarnów-Rzeszów-Łańcut-Przeworsk-Przemyśl-Medyka-Szegini-Lwów

o Tarnowie:

"Opowieść o Tarnowie zacznę od magii liczb. A dokładnie liczby 72. 72 ary to powierzchnia tutejszego rynku, całe miasto zajmuje 72 kilometry kwadratowe, wieża tutejszej bazyliki ma 72 metry... ot magiczny Tarnów.

A jakby tego było mało Tarnów to Polski Biegun Ciepła - ma najwyższą średnią temperaturę w kraju: 8,8 stopnia Celsjusza. Ale to nic - Tarnów to także miasto z najdłuższym meteorologicznym latem w Polsce - aż 118 ciepłych dni. Być może dlatego czas w tym mieście mierzą liczne zegary słoneczne...

I być może dlatego, że tu tak gorąco, dla ochłody w centrum miasta mają najbardziej kosmiczną fontannę świata. Woda oblewa tu i słońce, i wszystkie planety naszego układu. Słońce ze szkła i stali na środku, a wokół wirują granitowe: Merkury, Mars, Wenus, Ziemia... I tak aż do Plutona. To, na czym stałem, to bazalt... mokry bazalt.

Wszystko jest napędzane strumieniem wody, podświetlone (trochę szkoda, że nie było mnie tam wieczorem), a diody naśladują inne, widoczne z Ziemi gwiazdy. Pięć kroków od Marsa i orbitowałem... w okolicach Jowisza. A za Uranem schował się jakiś chłopiec... nic mu nie groziło, bo mamę miał na Wenus.

Przysiądźcie, jak ja na Saturnie i podumajcie, czy odwiedzić tutejszą fabrykę szachów, figurami z której gra mistrz Kasparow, czy może wpaść do którejś z podmiejskich winnic (tak, winnic - przecież to biegun ciepła), czy może zobaczyć tarnowskie stare miasto. A najlepiej zobaczcie wszystkie te rzeczy."

Więcej na: http://www.rmf.fm/f/majowka-2012,ukraina.html

RMF FM, 01-05-2012, http://www.rmf.fm/f/majowka-2012,ukraina.html

Archiwalne