Tarnów i region - Informacja turystyczna / Atrakcje / Aktualności

Od najbliższej niedzieli, 11 listopada, w Tarnowie i okolicach odbywać będą się VII Wielkie Tarnowskie Dionizje. Rozpoczną się one orszakiem winnym po tarnowskim starym mieście.

Warszawskich eno-entuzjastów – wielbicieli wypadów do winnic na południe Polski –  szczególnie trasą S7/DK7, na pewno zelektryzowała zeszłotygodniowa informacja o oddaniu do użytku obwodnicy Radomia. Dzięki czemu przejazd skraca się od 30 do 45 minut. Co pozwala znacznie szybciej niż dotychczas dostać się samochodem, do, na przykład, winnic położonych w okolicach Tarnowa. Ostatni mój wypad enoturystyczny sprzed dwóch tygodni z Winiaczem, Królestwem Garów i Ugotowane Pozamiatane miał właśnie na cel zwiedzanie Tarnowa, jak i położonych na południe od tego miasta winnic. I choć w drodze jeszcze przejeżdżaliśmy przez miasto Radom, to sam wyjazd należy uznać za bardzo udany.

Zielona Góra, Jasło, Sandomierz – jakże często właśnie te miasta pojawiały się w kontekście wina polskiego i imprez winiarskich. Ale już od kilku lat doszlusowuje do nich Tarnów, który staje się punktem na mapie w coraz większym stopniu otaczanym przez rosnące jak grzyby po deszczu coraz to nowe winnice. W kilkunastokilometrowym sąsiedztwie miasta tych winnic jest ok. dziesięciu, zaś na obszarze między Tarnowem a Nowym Sączem i Gorlicami – już kilkadziesiąt. Tworzy się więc całkiem niezły potencjał enoturystyczny, który nie tylko dla mieszkańców Małopolski staje się realną ofertą turystyczną.

Najwyraźniej Tarnów zaczyna mieć chrapkę na pozycję polskiej stolicy wina, bo począwszy od 11 listopada planuje organizację Tarnowskich Dionizji, i to po raz szósty. Dionizje to szereg imprez kulturalnych, w tym winnych (a w końcu degustacje win i potraw jest również częścią kultury), które mają na celu nie tylko popularyzację tej części kultury, ale również Tarnowa i okolic jako atrakcji turystycznych.

W ostatnich latach wzrosło zainteresowanie ze strony turystów zarówno krajowych jak i zagranicznych, polskimi winnicami, dlatego też właściciele winnic z terenu Małopolski odczuwają potrzebę produkcji wina dobrej jakości.  Szkolenie „Praktyczne warsztaty oceny wina dla małopolskich winiarzy” w Rzuchowej miały większą ilość uczestników, niż zakładali organizatorzy.

Małopolska staje się jednym z ważniejszych rejonów na mapie polskiego winiarstwa - uważa Wojciech Bosak, projektant winnic i ekspert piszący o winie. Jego zdaniem szansą dla tamtejszych winnic oprócz produkcji wina jest też enoturystyka.

Archiwalne